Zielona energia

Przydomowa elektrownia wiatrowa – zasady działania, koszt budowy, dofinansowanie

8 października 2020

Odnawialne źródła energii stają się coraz ciekawszą alternatywą nie tylko dla dużych koncernów, ale również i dla osób prywatnych. Dobrą propozycją dla produkcji energii odnawialnej na użytek własny stanowią przydomowe elektrownie wiatrowe. 

Czym jest przydomowa elektrownia wiatrowa?

Elektrownie takie są niewielkimi konstrukcjami, będącymi w stanie wygenerować wystarczającą ilość prądu do zasilenia niskoenergetycznego gospodarstwa domowego. Zbudowana z zespołu urządzeń jest w stanie być dodatkowym źródłem zasilania dla domowych sprzętów. Zazwyczaj konstrukcje takie charakteryzują się niską mocą, by móc pokryć zapotrzebowania małego gospodarstwa domowego. Zakres mocy wtedy waha się między 3 a 5 kW, jednak wykorzystuje się również zespół urządzeń będący w stanie wygenerować od 10 do 50 kW. Takie rozwiązanie umożliwi odsprzedaż nadwyżki energii do sieci energetycznej, co wygeneruje zysk. 

Przydomowa elektrownia wiatrowa a Polskie prawo

Na mocy ustawy z dnia 16 lipca 2016 r. za elektrownie wiatrowa uznaje się budowlę składającą się z co najmniej fundamentu, wieży i elementów technicznych, których moc przekracza moc mikroinstalacji. Z kolei według przepisów z zakresu budownictwa dotyczących owych instalacji pozwolenia na budowę wymagać będą urządzenia umieszczone na fundamencie, następnie trzeba się postarać o pozwolenia na samo użytkowanie. W przypadku jednak zlokalizowania turbiny na budynku zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt ustawy o prawie budowlanym, zgłoszenia będą wymagały jedynie urządzenia przekraczające 3 m wysokości. 

Zalety i wady przydomowych elektrowni wiatrowych

Przydomowe elektrownie wiatrowe wykorzystują darmowe i odnawialne źródło energii. Szeroki wybór wariantów konstrukcyjnych elektrowni pozwala na swobodne dostosowanie urządzenia do potrzeb i miejsca montażu. W przypadku zgromadzenia nadmiaru energii, można ją odsprzedać do sieci energetycznej, co gwarantuje dodatkowy zysk. 

Niestety, instalacja posiada również wady. Do znaczącej zaliczyć należy fakt, że jest to inwestycja niezwykle drga – zwłaszcza w Polsce – a zwrot inwestycji uzależniony jest od wielu czynników i może sięgać nawet 10 lat. Dodatkowo przydomowa elektrownia wiatrowa nie stanowi głównego źródła energii, a jedynie jego dopełnienie, dlatego też nie powinno się na niej opierać pokrycia całego zapotrzebowania dla gospodarstwa domowego.  

Przydomowe elektrownie wiatrowe – koszt budowy

Koszty ciężko jednoznacznie wyliczyć, ponieważ całkowita cena zamontowania elektrowni zależeć będzie od kilku czynników, np. od mocy instalacji. Zamontowanie elektrowni o mocy 3 kW będzie sięgać 20 tysięcy złotych, a o mocy 5 kW będzie już wymagało nakładu rzędu od 35 do 40 tysięcy złotych. Możliwe jest jednak zgłoszenie się do różnych programów, które pomogą pokryć część inwestycji. Do takich programów zaliczyć można Prosument realizowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Dotacje te mogą pokryć ok. 15% lub 30% kosztu inwestycji.

Przydomowa elektrownia wiatrowa – czy to się opłaca

Pomijając kwestię zainwestowania sporego kapitału w samo wybudowanie elektrowni należy liczyć się również z dodatkowymi kosztami takimi jak regularne przeglądy i naprawy konstrukcji. Za przemawia fakt, iż jest to jedno z odnawialnych źródeł energii i to o wiele bardziej opłacalnych niż popularne w Polsce panele fotowoltaiczne, biorąc pod uwagę obecne w kraju warunki atmosferyczne. Ponadto jeśli zostanie wybrane rozwiązanie typu off-grid, czyli zamkniętego systemu z możliwością przechowywania energii, potrzebny będzie zakup specjalnie do tego przeznaczonych akumulatorów. Niestety, ich trwałość jest mniejsza niż turbiny elektrowni wiatrowej, co wymusza częste zmiany. 

Podsumowanie

Zamontowanie na terenie gospodarstwa domowego elektrownie wiatrowe z pewnością są kosztowną inwestycją, jednak trzeba brać pod uwagę coraz większy nacisk na zapewnienie dodatkowych – i to możliwe odnawialnych – źródeł energii. Taki rodzaj elektrowni zapewni pewien poziom niezależności energetycznej w przypadku przerw w dostanie prądu lub odciąży częściowo budżet, jeśli wziąć pod uwagę coraz to bardziej rosnące ceny dostawców.